Wszystkie wpisy

efekt Prousta

Efekt Prousta to zjawisko silnego, często nagłego przywoływania wspomnień pod wpływem zapachu. Swoją nazwę zawdzięcza Marcelowi Proustowi, który w W poszukiwaniu straconego czasu opisał moment, gdy smak i aromat maczanej w herbacie magdalenki otwiera przed bohaterem lawinę wspomnień z dzieciństwa. Od tamtej pory wiemy, że węch – jako jedyny zmysł – ma bezpośrednie połączenie z układem limbicznym, czyli obszarem mózgu odpowiedzialnym za emocje i pamięć. Zapach nie tylko przypomina – on przenosi.

Seans w saunie fińskiej oparty na efekcie Prousta jest podróżą w głąb osobistych wspomnień, utkanych z ciepła, bezpieczeństwa i nostalgii. W wysokiej temperaturze i miękkim półmroku zapachy nabierają intensywności i głębi, otulając ciało i zmysły. Wykorzystywane są aromaty o ciepłym, przyjemnym, wręcz domowym charakterze – takie, które niepokojąco dobrze znamy, choć czasem nie potrafimy od razu powiedzieć skąd.

Bywa, że w trakcie seansu delikatnie palony jest karmel, którego słodycz przywołuje obrazy kuchni z dzieciństwa, lepki zapach cukru topniejącego na patelni, pierwsze próby „pomagania” dorosłym. Innym razem w powietrzu pojawia się aromat domowych ciast – drożdżowych, ucieranych, jeszcze ciepłych – zapach niedziel, spokoju i beztroski.

Szczególnym elementem seansu jest zapożyczone od Pawła Wątorka połączenie olejku pomarańczowego z dziegciem. Zestawienie z pozoru kontrastowe, w praktyce zaskakująco spójne. Soczysta, ciepła pomarańcza łagodzi surowość dziegciu, tworząc aromat, który przywołuje zapach drewna zmęczonego letnim upałem, nagrzanych desek starego płotu, przez który przeskakiwaliśmy do sadu sąsiada. To zapach wakacji, kurzu, słońca i drobnych dziecięcych tajemnic.

Całość dopełnia muzyka – delikatna, nienachalna, nawiązująca do beztroski lat młodości. Melodie, które nie dominują, lecz prowadzą, splatając się z zapachami i wspomnieniami. Seans staje się wtedy czymś więcej niż rytuałem saunowym: jest intymnym doświadczeniem powrotu do chwil, które ukształtowały naszą wrażliwość. Chwil, do których – dzięki zapachowi – możemy wrócić choć na moment.

BLOG

Sprawdź nasze pozostałe wpisy w tej kategorii

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *